Awkward


Jedyny plus końca lata to fakt, że znów będzie można uzupełniać codzienne zestawy o płaszcze, swetry, szale i inne zbędne w czasach upałów elementy garderoby. Tak oto rozpoczynam before party jesień z grubymi zakolanówki i skórzaną, asymetryczną spódniczką.









top - ZARA // coat - vintage // necklace - Republika Artystyczna// skirt - vesst.com // clutch - ZARA


Zdjęcia zostały wykonane aparatem SONY NEX-5R

15 comments:

  1. Mocne wejście w okres jesienny :)
    Pozdrawiam, Misha

    ReplyDelete
  2. Bardzo bardzo mi się podoba!

    ReplyDelete
  3. Super stylizacja, bardzo odważna , ale Ty wyglądasz w niej super Kochana!!!!
    Pozdrawiam Serdecznie:)
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. I just wanted to say that I really enjoy your blog! Keep up the great work ♡

    PS: May I invite you to my huge Birthday Giveaway?

    Win 3 amazing prices with a total value of $650 on my blog:

    www.freshminhtea.com

    Only 1 day left to enter!

    ReplyDelete
  5. whoaaa, geniusz <3
    jesień również jest moją ulubioną porą roku, chyba nawet bardziej niż zima. Nie mogę się doczekać chowania się w wielkich kurtkach i grubych czapkach, kiedy inni przeklinają deszcz i chłód...

    ReplyDelete
  6. jesteś niesamowita! każdy jeden zestaw jest poprostu mistrzowski! uwielbiam Cie!!!

    ReplyDelete
  7. woow! jak zwykle rewelacja!

    ReplyDelete