Flower crown



Nie od dziś wiadomo, że kocham Riccardo Tisci i nie miałabym nic przeciwko, gdyby chciał mnie adoptować. Nie jestem jednak zamknięta w jednej szufladce z napisem Givenchy (choć jeśli ktoś pragnąłby mnie tam schować to obiecuję się nie rozżalić!) i choć czepki, toczki i inne fikuśne nakrycia głowy niby nie są moją bajką to podziwiam konsekwentny styl Ulyany Sergeenko. Piszę o szanownej damie, gdyż nie ukrywam, że to właśnie trochę ona sprawiła, że na mojej głowie znalazła się korona.

I zapraszam na mój INSTAGRAM!







crown - Bimabejbe // heels - Reserved // shirt - Mexx //skirt - vintage // socks - Fiore // clutch - ZARA


Zdjęcia zostały wykonane aparatem SONY NEX-5R

15 comments:

  1. genialnie!!!
    a makijaż bajeczny <3

    ReplyDelete
  2. super wygladasz:D

    Zapraszam do mnie ;D
    wiolka-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. ja też podziwiam jego pracę - świetny artysta! ^^
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Włosy!!!

    Skarpetki świetne, idealne do szpilek. Lovciam jak zawsze :)

    ReplyDelete
  5. That skirt is gorgeous. Just gorgeous.

    Love, When You Dream Big x

    ReplyDelete
  6. Ja wiem, że te skarpetki to tak specjalnie tutaj, ale nigdy się do nich nie przekonam i nawet na tak zgrabnej i pięknej osobie jak ty mi się nie podobają. Reszta stylizacji na plus.

    ReplyDelete
  7. Cóż za piękna ozdoba głowy. Cały zestaw idealnie dobrany do figury i korony.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    ReplyDelete
  8. To jest to! Extra! Super Ci w niebieskim na oczach!

    ReplyDelete
  9. Korona jest spektakularna, świetnie wygląda na Twoich włosach. Tak na prawdę robi cały strój!:)

    ReplyDelete
  10. Genial, buen post!!!. Quieres que nos sigamos?
    http://prettytendency.blogspot.com.es/

    ReplyDelete