Metallics for fall



Wspominałam już wiele razy o metalicznych trendach na jesień-zimę 2014. Błyszczące materiały i detale zagościły między innymi u Chloé, Anthony Vaccarello, Paco Rabanne oraz oczywiście Balmain. Czas odkurzyć zapomniane połyskliwe fatałaszki i poeksperymentować z nimi nie tylko przed wieczornym wyjściem. Wiadomo, że róż nie jest tak rozweselającym kolorem jak czerń jednak postanowiłam spróbować.


Probably most of us already started missing summer. Yet, there is something good (maybe not warm but shiny) and exciting about the fall- winter 2013-2014 season. Everyone knows many forgotten trends are back. We could notice glossy and sparkling textiles during Chloé, Anthony Vaccarello, Paco Rabanne, Balmain fashion shows. And that's the way metallic trend got into our wardrobes again after a years of oblivion. It's time to put off dust from your shining clothes and experiment with them not only before Saturday night! Although pink is not as happy color as black, I decided to try it on.









skirt -FRONTROWSHOP.COM // top - made by me // backpack - EVERYTHING BUT NOT HAPPINESS // shoes - Mango


Zdjęcia zostały wykonane aparatem SONY NEX-5R

13 comments:

  1. Świetna stylizacja i bardzo ciekawe zdjęcia :)

    ReplyDelete
  2. mam sukienkę, której spódnica uszyta jest z metalicznego, srebrnego materiału, nie miałam pojęcia z czym ją nosić. Że też nie wpadłam na zwykły, długi sweter! Ams, tylko Ty potrafisz tak inspirować.

    ReplyDelete
  3. nie jestem fanką tego trendu, ale ślicznie go przedstawiłaś!
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Bardzo fajny pomysł na stylizacje ;)

    ReplyDelete
  5. ta spódnica wymiata <3

    ReplyDelete
  6. nie mogę sobie odmówić piękna figura!

    ReplyDelete
  7. wygladasz mega zjawiskowo ;) podoba mi sie cos takiego troche innego, dziwnego

    ReplyDelete
  8. Cześć gwiazdo! Dawno mnie tu nie było: jesteś mistrzynią! ostatnie posty to kwintesencja Twojego stylu, są bardzo oryginalne i totalnie oszalałam!!:) Całuję Cie mocno z Poznania i rób tak dalej bo jesteś totalnie odjechaną bloggerką!:*:))

    ReplyDelete