ORGANIQUE facial treatment

Have you ever heard about the brand ORGANIQUE? As inferred in the name, these are all organic cosmetics. What's more, they have been handmade in Poland for 15 years. For the past two weeks I've been had the pleasure of using them. The Basic Cleaner facial treatment has totally stolen my heart. Usually I'm not a fan of rigid routine, however for the first time I don't have to force myself to remember about a daily action as it's simply a pleasure I look forward to. Especially when you live in London, where water makes your skin dry in a moment - good cosmetics are crucial. The Tonic as well as the face gel have a really nice smell, both are delicate and gentle with your eyes and skin (you can remove an eye makeup with the gel without any trouble, it doesn't sting also!). After this treatment your face feels relaxed, moisturised and refreshed - a very pleasant mood booster at the same time! In the end, In can also recommend applying the enzymatic peeling formula by massaging your face for about 5 minutes and then rinsing off with water. To sum up, I can completely recommend ORGANIQUE and also add that the longevity of the product as I've been using for two weeks and hardly made a dent in it.


Zetknęliście się już wcześniej z marką ORGANIQUE? Jak sama nazwa wskazuje, są to kosmetyki organiczne. Co więcej, od 15 lat produkowane są w Polsce, a większość z nich tworzona jest ręcznie. Od dwóch tygodni mam okazję regularnie, z własnej woli i ku mojej osobistej przyjemności używać serii Basic Cleaner do pielęgnacji twarzy. Zawsze mam problemy z systematycznością, tym razem nie muszę nawet męczyć się z pamiętaniem o rytuale żelu i toniku, bo jest to po prostu codzienną przyjemnością. Zwłaszcza tu w Londynie, gdzie woda sprawia, że moja twarz wysusza się w oka mgnieniu - dobre kosmetyki są niezbędne. Zarówno żel jak i tonik mają cudowny delikatny zapach. Warto wspomnieć: ostatnio, gdy zabrakło mi mleczka do demakijażu, odkryłam, że żel bez trudu usuwa tusz do rzęs i eyeliner, ogromny plus za wielofunkcyjność i subtelność w obchodzeniu się z moimi delikatnymi oczyma (nie szczypie nic a nic)! Po takim małym zabiegu, buzia jest zrelaksowana, nawilżona, miękka i odświeżona - bardzo przyjemny polepszacz samopoczucia. Na koniec peeling enzymatyczny z ziołami o delikatnej, kremowej konsystencji. Po nałożeniu zalecane jest masowanie twarzy przez około 5 minut, a następnie zmycie letnią wodą. Zadowolona jestem również z wydajności kosmetyków. Jak wspomniałam, używam ich już od 2 tygodni, a trudno zauważyć jakikolwiek ubytek. Podsumowując, polecam absolutnie i mam nadzieję, że mnie samej starczą jeszcze na długi czas.





9 comments:

  1. Anonymous5/4/16 02:29

    u look so pretty without make up! love ur instagram

    ReplyDelete
  2. Miałam kosmetyki tej marki i zawsze byłam z nich zadowolona.
    Świetne zdjęcia!

    ReplyDelete
  3. ciągle się nad nimi zastanawiam i chyba się w końcu skuszę :) już tak wiele przeczytałam pozytywnych recenzji, że najwyższy czas :)

    ReplyDelete
  4. Anonymous5/4/16 18:55

    O rany a mogłabyś zrobić posta o diecie // ćwiczeniach? Nie dosć że jesteś śliczna to jeszcze masz cudowną sylwetkę!

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję, zrobię! jako, że ostatnio przygotowuję pyszne zdrowe posiłki i zmuszam się do wysiłku fizycznego, także, zrobię xD

      Delete
  5. super zdjęcia! Muszę w końcu wypróbować ich kosmetyki
    też mam problem ze systematycznością
    a kosmetyki trzeba zużywać ;)

    ReplyDelete
  6. Anonymous11/4/16 10:28

    masz bardzo zniszczone włosy po tych wszystkich zabiegach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gdy stosuję wszystkie odżywki regularnie, są w znacznie lepszej kondycji niż przed 'wybielaniem', jest z tym nieco pracy, ale aktualnie nie mogę narzekać na stan włosów.

      Delete