J.W. Anderson Loafers + Slayer tee

Zakręciłam włosy pierwszy raz od długiego czasu i narzuciłam moją czarno-czerwoną skórzaną kurtkę (Ed znalazł ją dla mnie na eBayu, jest piękna, nawet mimo tych czerwonych detali!). Mokasyny J.W. Anderson - totalnie zapomniany zakup ukrywał się gdzieś na dnie szafy (faktem jest, że rok temu były na mnie za małe, teraz pasują idealnie, warto było czekać!).

I've decided to curl my hair for the first time in a while and put on my black & red leather jacket on (even though I don't really fancy red , it's a beautiful treasure Ed has found for me on eBay!). J.W. Anderson loafers - totally forgotten purchase from a year ago ( I remember they didn't fit me, now they fit perfectly so it was worth the waiting!).






shoes - J.W. Anderson, trousers - ZAFUL, leather jacket - eBay treasure

7 comments:

  1. o mamuniu, żyleta! <3
    o co kaman z butami, stopa Ci schudła? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha w tym tkwi tajemnica! Schudła lub buty magicznie się powiększyły :D w ubiegłym roku nie mogłam nosić, bo obcierały okrutnie, a teraz pasują jak ulał

      Delete
  2. I love your HAIR and leather jacket!

    ReplyDelete
  3. ale się zmieniłaś, prawie Cię nie poznałam ! ;)
    wyglądasz świetnie, look dopracowany w 100%

    ReplyDelete